tą uchwałę na zgromadzeniach oraz
nakazał posłom i wszytkim innym Macedończykom opuścić Rzym tego
samego dnia, a Italię w ciągu 30 dni.
Kotys, król Persów, był człowiekiem dobrej rady, doświadczonym
w sztuce wojennej. Bardzo mądry, umiarkowany w piciu, i co więcej,
bardzo obcy złym obyczajom Traków.Perseusz zdobywszy miasto Chalestros, wyciął wszystkich mieszkańców, z wyjątkiej 500, którzy uzbrojeni, schronili się w zamku. Zapewnił im prawo wyjścia, o co go prosili i kazał złożyć broń. Ale Macedończycy, czy to spontanicznie, czy z rozkazu króla, rzucili sie na tych nieszczęśników i wyrżnęli do ostatniego.
Epirota Charops, był synem tego Charopsa, który podczas wojny przeciw Filipowi przysłał Flamiminusowi przewodnika, żeby poprowadził Rzymian ścieżkami górskimi i pomógł im niespodziewanie opanować przełęcze. Wychowany w Rzymie, młody Charops, stał się dzięki zasługom swojego rodzica, przyjacielem i gościem najwybitniejszych Rzymian. Z charakteru zły i zuchwały, oczerniał wobec Rzymian przywódców epirockich, i wzbudzał strach we wszystkich, którzy mogli mu się narazić. Miało się wrażenie, jakby już był panem całego Epiru. To pchnęło Epirotów do wysłania posłów do Macedonii, do Perseusza i do oddania mu kraju.
Gdy Eumenes oblegał Abdery i już zaniechał myśli wzięcia miasta szturmem, wysłał potajemnie swojego człowieka do Pythona. Był on jednym z naczelników Abderytów, najbardziej wpływowym, czy to z powodu liczby niewolników, czy 200 wyzwoleńców. Skuszony wielkimi obietnicami Python wprowadził nieprzyjaciela wewnątrz murów i Eumenes opanował miasto. Python, zdrajca własnego miasta, otrzymawszy skromną nagrodę, popadł w rozpacz widząc swoją ojczyznę zrujnowaną z jego winy.
Kiedy rozeszła się po rzymie pogłoska, że Perseusz został podstępnie pokonany i bez uciekania sie do broni, niektórzy chcieli wychwalać ten sukces. Ale najstarsi krytykowali go, mówiąc, że niegodne Rzymian naśladować Kartagińczyków i zwyciężać przeciwnika raczej podstępem niż dzięki odwadze.
Andonikos, który zamordował synów Seleukosa, doświadczył tego samego losu. Winny czynu bezbożnego i zdradzieckiego, padł pod ciosem przeznaczenia.
Władcy mają zwyczaj wychodzić z zagrożenia poświęcając przyjaciół.
Senat dał dowód wielkiej przezorności dostosowując się do okoliczności i w każdej sprawie działając z umiarkowaniem. Perseusz prowadził wojnę energicznie i szala zwycięstwa zawisła niezdecydowana. Wielu Greków patrząc na tą walkę, odzyskiwało nadzieję, ale Senat, kontunując rozdzielać Grekom nowe dobrodziejstwa, pozyskiwał jednego zwolennika po drugim, przyciągając życzliwość tłumów. Jakiż chciwy władzy polityk, nie chciałby naśladować takiego postępowania, albo jaki historyk nie chciałby przyklasnąć tej przezorności Senatu? Bo cały świat rozumie, że to dzięki tej metodzie, Rzymianie podporządkowali sobie olbrzymią część ziemii. Umieć nagiąć się do okoliczności, czy to udawać, że się nic nie widzi, nic nie słyszy, czy to powstrzymać odruch nierozważnego gniewu, czy to odkładając na bok godność władzy. Przybyć na pomoc gnębionym. Takie są zasady użyteczne w praktyce, tak zachowuje się człowiek doskonały, ale także Zgromadzenie czy inna władza miasta, która rozumie swoje interesy. Senat rzymski dał je jako wzór do naśladowania politykom, a także tym, którzy chcą wiedzieć jak trzeba się zachować w różnych okolicznościach życia. 169Perseusz wysłał w kwestii sojuszu poselstwo do Gentiosa, króla Illyrii, a więc największego władcy w tamtych stronach. Ten odpowiedział, że chciałby walczyć z Rzymianami, ale nie ma pieniędzy. Perseusz wysłał mu nowe poselstwo, bez wspominania o pieniądzach. Otrzymawszy tą samą odpowiedź, Perseusz wysłał mu trzecie poselstwo, dodając w zawoalowany sposób, ponieważ znał zamiary Gentiosa, że mógłby mu uczynić zadość, jeśli sprawy potoczą się, jakby sobie życzył. Perseusz, nie chcąc tracić swoich skarbów, wysłął znowu posłów do Gentiosa, nie proponując mu żadnych pieniędzy. Pokazał mu wielkie andzieje, jeśli przedsięwzięcie zostanie zakończone. Jest się zakłopotanym gdy trzeba ocenić głupotę, szaleństwo podobnych wybiegów. Ci ludzie porwali się na wielkie rzeczy i postawili własne życie, a równocześnie nie pamiętali o rzeczach najważniejszych. I to mając w swoich rękach wszystko potrzebne do osiądnięcia sukcesu. Z pewnością, Filip Amyntasa, człowiek o umyśle niezwykle praktycznym, nie oszczędziłby nigdy pieniędzy w podobnych okolicznościach – rozdając pełnymi dłońmi, znalazłby szybko wielu zdrajców i sojuszników. Tenże Filip, wymieniany początkowo wśród najmniejszych królów w Europie, zostawił potęgę z którą Aleksander, jego następca, ujarzmił olbrzymią część ziemii. A Perseusz, żeby nie ruszać licznych skarbów zgromadzonych przez niego i jego przodków, pozbawił się tylko sprzymierzeńców i przez to, wzbogacił swoich zwycięzców. Jest pewne, że jeśli by sięgnął do skarbca, pozyskałby do sojuszu wielu władców i wiele ludów. Jednak dobrze, że tak nie zrobił, bo gdyby Perseusz został zwycięzony, pociągnąłby za soba całą Grecję ku ruinie. Jeśłiby zwyciężył, zarzyciłby swym poddanym jarzmo piękne, ale nieznośne.
Podczas gdy Los ofiarował Perseuszowi, przepiękną okazję zniszczenia całej armii rzymskiej, ten przebywał bezczynnie w Dion w Macedonii, bardzo blisko armii rzymskiej, którą mógł roznieść. Faktycznie, wystarczyłoby tylko wznieść okrzyk wojenny i kazać zagrzmieć trąbom, aby wziąć całą armię, która znajdowała się w nieprzebytych wąwozach i jarach. Macedończycy, rozstawieni na wzgórzach, naśladowali przykład króla i trzymali straż niedbale.
Podczas gdy Perseusz troszczył sie o swoje ciało w Dion, jeden ze strażników wszedł do łaźni i zawiadomił o obecności nieprzyjaciela. Król był tak przerażony, że wyskoczył z kąpieli, i bardzo uderzył się w podudzie. O bogowie wydajecie więc nas haniebnie nieprzyjacielom bez walki.
Perseusz, sądząc, że wszystko stracone, stracił całkowicie odwagę. Wysłal Nikona, swojego skarbnika, z rozkazem rzucenia do morza wszystkich kosztowności, które znajdowały sie w Facus. Następnie kazał wyjechać Andronikowi do Thessalonik, żeby spalić jak najszybciej budowane okręty. Andronik, lepiej zorientowany w sytuacji, nie wykonał tego rozkazu, gdyż miał nadzieję przypodobać się Rzymianom, jeśli im wyda całą flotę. Sam Perseusz kazał zabrać z Dion złote posągi i opuścił miasto zabierając z sobą mieszkańców razem z ich żonami i dziećmi. Nie mógł popełnić większego błędu.
Rzymianie zmusili do ucieczki swojego zwycięzcę. Faktycznie, rozpacz niekiedy pozwala ludziom odważnym dokonać rzeczy niespodziewanych.
Cydoniaci dokonali czynu bezpożnego i całkowicie niezgodnego ze zwyczajami greckimi. W okresie pokoju zostali przyjęci przez Aploloniatów jako przyjaciele i korzystając z okoliczności opanowali miasto, wybili ludnośc męską i rozdzieli między siebie kobiety i dzieci. 168Na wiadomość, że doborowy korpus Galów przekroczył Dunaj, aby przybyć z pomocą, Perseusz, pełen radości, wysłał posłów do Medyki (kraju Majdów), żeby przyśpieszyć przybycie swoich sprzymierzeńców. Wódz Gallów poprosił najpierw o umówioną zapłatę, czyli 50 talentów. Perseusz obiecał zapłacić, ale ponieważ był zbyt skąpy, żeby dotrzymać obietnicy, Galowie wrócili do siebie.
Emiliusz Paulus zebrał żołnierzy na zgromadzeniu i zachęcał ich do nabrania odwagi. Ten poważny obywatel miał wtedy około 60 lat i jego czyny zapewniały mu największe poważanie u Rzymian. Dokonał wielkiego postępu w sztuce wojennej. Pokonał Macedończyków tyle swoim geniuszem co swoimi oddziałami. Perseusz, żeby zachęcić licznych spośród swoich przyjaciół do ucieczki razem z nim morzem, dał pozwolił im zagarnąć przez rabunek około 60 talentów. Będąc w Galepsos powiedział tym, którym pozwolił na rabunek, aby przynieśli mu wspaniałe rzeczy ruchome, spadek po Aleksandrze, ddodając, że wypłaci im ich wartość. Wszyscy ochoczo zrobili co im powiedział, ale Perseusz wziął rzeczy i nie dotrzymał obietnicy.
Perseusz odzyskawszy srebro, które pozwolił zrabować, nie dotrzymał słowa tym, którym obiecał, wypłacić równowartość. Pokazał na swoim przykładzie, że chciwość, oprócz innych nieszczęść, które za sobą ciągnie, pozbawia człowieka umiejętności myślenia. Nie tzeba się więc dziwić, że Macedończycy toczyli wojnę z Rzymianami, ale że przez cztery lata znosili takiego władcę.
Aleksander miał naturę całkiem przeciwną niż Perseusz. Jego szczodrość proporcjonalna do planów, zapewniłą mu imperium. Natomiast Perseusz, przez swoje sknerstwo, odrzucił pomoc Celtów, i dokonał innych podobnych czynów, które doprowadziły do upadku wielkiego i starożytnego imperium.
Po ucieczce Perseusza, Emiliusz Paulus szukał młodszego ze swych synów, Publiusza Afrykańskiego, który, syn naturalny Emiliusza, stał się synem adoptowanym Scypiona, zwycięzcy Hannibala. Publiusz, jeszcze bardzo młody, miał tylko około 17 lat, Biorąc udział od lat młodości w tak licznych walka, nabrał pewnej niechęci do wojny. Zyskał sławę nie mniejszą niz dziadek. Po szuaniu go wszedzie, przywiedziono go do obozu i konsul uwolnił się od trwogi, gdyż kochał swojego syna nie jak zwykle ojciec, lecz, że tak powiem, jak kochanek.
Konsul Emiliusz Paulus wziął Perseusza za rękę, posadził obok siebie i pocieszał go słowami odpowiednimi do okoliczności. Następnie postarał się, aby członkowie Senatu, a zwłaszcza młodzi, zwrócili uwagę na los Perseusza i nie przechwalali się za bardzo w chwili powodzenia, nigdny nie zachowali się aroganccko, nigdy nie byli pewni swojego szczęścia. To zwłaszcza w życiu prywatnym i w działaniach publicznych, nie należy nigdy zapominać o złym losie i pamiętać, że jest się człowiekiem. Różnica między mądrymi i głupimi, że głupi uczą się na własnych nieszczęsciach, a mądrzy na nieszczęściach innych. Rozwijając wiele podobnych wątków, poruszył członków Senatu i skłonił ich do takiej pokory, że zwycięzców, możnaby uznać za pokonanych.
Emilisz potraktował Perseusza po ludzku. Zaprosił go do stołu, dał mu miejsce w radzie i pokazał wszystkim, że był równie przerażający wobec wroga stawiającego opór, co miły wobec pokonanego wroga. Podobne zachowanie było naśladowane przez innych wodzów. Rzym posiadając takich ludzi jako wodzów, zdobył niedzielone z nikim panowanie nad światem.
Posłowie Rodos oświadczyli, że przybyli rozmawiać o pokoju, i dodali, że wojna byłaby szkodliwa dla wszystkich.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz